czwartek, 16 października 2014

Fantasy & Science Fiction nr 4 (4/2010)

Wolnego czasu coraz mniej, w tle czytam "Hyperiona", więc na opowiadania mam jedynie sumę chwil w komunikacji miejskiej. Powoli uzupełniam zatem zaległości i właśnie skończyłem umiarkowanie zajmującą lekturę czwartego numeru polskiej edycji "Fantasy & Science Fiction".

Na pierwszy ogień poszła "Zła materia" Alexandry Duncan. Opowiadanie dość kobiece, sterylne, z fabułą będącą tylko pretekstem do wyrywkowego przedstawienia kultury i tabu kosmicznych nomadów. I jak podobne utwory pobudza wyobraźnię, choć nie angażuje emocjonalnie. Jako część większej całości sprawdziłoby się lepiej, w wersji solo niestety kwalifikuje się do jednorazowej lektury.

niedziela, 5 października 2014

Niebagatelne październikowe łupy

Już na początku października spadła na mnie spora kumulacja nowych książek, głównie za sprawą wspomnianej w jednej z poprzednich notek promocji na tytuły z oferty Powegraphu. A zatem uzupełniłem trylogię "Przedksiężycowych" Anny Kańtoch i jej osławione "Czarne". Do tego kolejny cykl meekhańskiej sagi Wegnera i nagrodzony "Holokaust F" Zbierzchowskiego. Ponadto częściowe uzupełnienie "Skoków" Donaldsona (podczas wcześniejszej promocji nabyłem już dwa inne), dwie książki z cyklu Douglasa Adamsa "Autostopem przez galaktykę" (który bardzo lubię), okazyjnie kupiona antologia SF, książka Strossa i perełka do mojej tolkienowskiej biblioteczki - "Niedokończone opowieści" wydane przez Atlantis (a zatem w innym tłumaczeniu niż dostępne obecnie wydania Amberu). Sporo tego, portfel trochę ucierpiał, więc nie spodziewam się jego dalszego istotnego uszczuplania w tym miesiącu, ewentualnie może na półce objawić się zaległy triplet z Galaktyki Gutenberga.

sobota, 4 października 2014

Klasyka rosyjskiej SF t.1 (cz.2)

Pora na refleksje z lektury drugiej części opowiadań pierwszego tomu "Klasyki rosyjskiej SF". Pierwszą część znajdziecie tutaj. A zatem bez zbędnych wstępów przechodzę do rzeczy.

"Siódmy model" Wiktora Kołupajewa okazuje się znakomitym opowiadaniem, które skutecznie zmusza do podkręcenia obrotów wyobraźni. Ludzkość zawiesiła program lotów w odległe zakątki kosmosu, skupiając się na badaniu hipotetycznych planet, wygenerowanych z pewną przypadkowością przez superkomputery. Ich eksploracja przebiega dość tradycyjnie, tyle, że badacze faktycznie tkwią w rzeczywistości symulowanej, choć tak realistycznie, że zdolnej pozbawić ich życia. Główny bohater bada typowy, pustynny i skrajnie przewidywalny obiekt numer siedem i trudno mu sobie wyobrazić nudniejszą pracę. Każda kolejna szychta jest bliźniaczą kopią poprzedniej, do bólu powtarzalną rutynową procedurą, gdzie okiem sięgnąć tylko piach, żadnych niespodzianek. Do czasu aż odkryje na "Siódemce" anomalię, której komputer nie zaplanował ani nie przewidział. W rezultacie otrzymujemy bardzo ciekawą i zaskakującą opowieść, szczegółów nie zdradzam, żeby nie zepsuć lektury.

czwartek, 2 października 2014

Klasyka rosyjskiej SF t.1 (cz.1)

Obecnie zaczynam lekturę kolejnego cyklu antologii wydawanego nakładem Solaris (w ramach cyklu Galaktyka Gutenberga), tym razem przybliżającego nam dorobek rosyjskiej fantastyki naukowej, czyli na tapecie mam pierwszy tom "Klasyki rosyjskiej SF".

Zbiór otwiera satyryczne opowiadanie Władimira Michajłowa "Spotkanie na Japecie". Z pionierskiej misji wraca bohaterska załoga "Błękitnego Ptaka", która dokonała rzeczy, jaka się poprzednikom nie udała - wylecieli z Układu i pzoostali przy życiu. Podczas misji wystąpiły jakieś zakłócenia, a i kontakt z jednostką był szczątkowy, więc nie za bardzo wiadomo co się tam wydarzyło. Ludzkość z niecierpliwością czeka na jakiekolwiek informacje, a dostarczyć ich mają Severe i Bragg, wydelegowani by godnie przywitać kosmicznych herosów podczas międzylądowania "Błękitnego Ptaka" w bezludnej bazie kosmicznej na tytułowym Japecie. Ale jak tu zadbać o właściwą oprawę wiekopomnego wydarzenia, jeśli baza nie jest aktualnie bezludna, bo na środku lądowiska rozkraczył się mało fotogeniczny, zrupieciały rudowiec z równie mało twarzową załogą nieokrzesanych kmiotów? Opowiadanie humorystyczne, lekkie i przyjemne w odbiorze, w wymowie bardziej obyczajowe niż fantastyczne, ale trafne i zapadające w pamięć.

wtorek, 30 września 2014

Taniej z Powergraph i Fabryki Słów

Dziś jest ostatni dzień krótkiej promocji na książki wydawnictwa Powergraph, które w ich sklepiku można nabyć 40% taniej. Podobnie, na wybrane pozycje z katalogu Fabryki Słów obniżono ceny do 40% w księgarni Świat Książki. To niezła okazja, żeby pouzupełniać kolekcje.

poniedziałek, 29 września 2014

Ostatnie wrześniowe nabytki

Efektem promocyjnych łowów na wyprzedawane serie wydawnictwa MAG (szczegóły w poprzedniej notce) moja kolekcja wzbogaciła się o cztery tomy Butchera, po dwa tomy Donaldsona i Hamiltona oraz dwie książki K. J. Parker. Mój czytelniczy głód uznałbym za zaspokojony na długo, gdyby nie... szczegóły w jutrzejszej notce.

środa, 24 września 2014

Promocja na wybrane pozycje MAGa

Witam po urlopie i od razu spieszę donieść, że pewna pula tytułów Wydawnictwa MAG jest wyprzedawana i osiąga obniżki cen nawet na poziomie 80%. Listę tytułów znajdziecie na stronie Świata Książki, ale tytuły nawet taniej można znaleźć np. na stronie http://www.nieprzeczytane.pl. "Reamde" za 12 zł? Nie trzeba mi długo powtarzać. :)