Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Laumer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Laumer. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 czerwca 2014

Złoty Wiek SF t.4 (cz.2)


Drugą pulę przeczytanych przeze mnie tytułów (pierwszą pulę znajdziecie tutaj) otwiera "Jądro krystalizacji" autorstwa Stephena Barra. Bohaterem opowiadania jest dość przeciętny obywatel, który jednak znienacka zaczyna ogniskować wokół siebie zjawiska o stopniu prawdopodobieństwa oscylującym w okolicach zera. Mimo pokaźnej ilości suchych, okołonaukowych dywagacji, opowiadanie ma wymiar przede wszystkim rozrywkowy - znajdziemy tu intrygującą zagadkę, nieco dramatycznej akcji i szczyptę humoru, doskwiera jednak brak pewnej potoczystości języka, która uprzyjemniłaby lekturę. W gruncie rzeczy żaden to specjał, raczej solidny średniak, ale czytałem go z pewną dozą zainteresowania.

czwartek, 22 maja 2014

Złoty Wiek SF t.2


Witam w debiutanckiej notce mojego równie debiutanckiego bloga. W zamyśle ma być on poświęcony eksplorowanej przeze mnie aktualnie literaturze fantastycznej, ze szczególnym naciskiem na science-fiction. Na skreślenie kilku słów o sobie będzie jeszcze czas, jednakże już w tym miejscu już zastrzegam, że na polu fantastyki naukowej jestem kimś na kształt neofity - coś tam kiedyś czytywałem, ale bez znajomości tematu, szczególnej wnikliwości ani szczątkowego choćby czytelniczego planu. Ot, jakieś tam przygodówki Harrisona. Na jedyny słuszny kurs (ad astra) nawróciłem się w wieku równie słusznym, więc w ostatnich latach pospiesznie nadrabiam olbrzymie zaległości. Gustuję przede wszystkim w opowiadaniach, bo w nich kondensuje się cały talent, pomysłowość i warsztatowa biegłość pisarza. I taki też zbiór chciałbym Wam dzisiaj przybliżyć.