Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Harrison. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Harrison. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 listopada 2014

Fantasy & Science Fiction nr 5 (1/2011)


Zestaw opowiadań z kolejnego numeru Fantasy & Science-Fiction padł pod naporem mojego czytelniczego zapału.

Na początek skosztowałem opowiadanie Iana R. MacLeoda zatytułowane "Drugie przekroczenie Styksu". Skojarzenia z mitycznym kresem doczesności jak najbardziej są tu trafne, bo utwór przewrotnie igra z tematem śmierci właśnie. W bliżej nieokreślonej przyszłości nie stanowi już ona definitywnego końca, przynajmniej dla krezusów, którzy za pomocą zmyślnych, sukcesywnych "renowacji" swego rozkładającego się truchła potrafią przedłużać życie niemal w nieskończoność. Tylko czy apatyczna egzystencja tych zombie, przepędzających swą nieustanną emeryturę na bezmyślnych podróżach można nazwać życiem? Intrygujący utwór, solidnie napisany, okraszony ciekawym fabularnym twistem.

piątek, 11 lipca 2014

Fantasy & Science-Fiction nr 3 (3/2010)

Jestem już po lekturze opowiadań z trzeciego numeru polskiej edycji periodyku "Fantasy & Science-Fiction" i muszę przyznać, że wbrew moim oczekiwaniom okazała się umiarkowanie satysfakcjonująca. Część opowiadań czyta się z przyjemnością, ale nie znajdziemy tu tytułu, który byłby sam w sobie wart zakupu numeru. Jako suma wypada przyzwoicie, ale z pewnością nie ścina z nóg.

czwartek, 22 maja 2014

Złoty Wiek SF t.2


Witam w debiutanckiej notce mojego równie debiutanckiego bloga. W zamyśle ma być on poświęcony eksplorowanej przeze mnie aktualnie literaturze fantastycznej, ze szczególnym naciskiem na science-fiction. Na skreślenie kilku słów o sobie będzie jeszcze czas, jednakże już w tym miejscu już zastrzegam, że na polu fantastyki naukowej jestem kimś na kształt neofity - coś tam kiedyś czytywałem, ale bez znajomości tematu, szczególnej wnikliwości ani szczątkowego choćby czytelniczego planu. Ot, jakieś tam przygodówki Harrisona. Na jedyny słuszny kurs (ad astra) nawróciłem się w wieku równie słusznym, więc w ostatnich latach pospiesznie nadrabiam olbrzymie zaległości. Gustuję przede wszystkim w opowiadaniach, bo w nich kondensuje się cały talent, pomysłowość i warsztatowa biegłość pisarza. I taki też zbiór chciałbym Wam dzisiaj przybliżyć.